Jak przeglądać ogłoszenia motoryzacyjne? (cz. 1)

Jak przeglądać ogłoszenia motoryzacyjne? (cz. 1)

Jeżeli już wiesz jakie cechy powinno mieć Twoje przyszłe auto, pora zabrać się za przeglądanie ogłoszeń motoryzacyjnych. Jest to bardzo ważny etap podczas całego procesu zakupu auta używanego, ponieważ żeby kupić wymarzony samochód, trzeba go najpierw znaleźć 😉  Dodatkowo, korzystając z poniższych porad, oszczędzisz sporo czasu i pieniędzy, które przeznaczyłbyś na sprawdzanie niewłaściwych samochodów. Wpis dla ułatwienia podzieliłem na dwie części: pierwsza dotyczy zdjęć a druga pozostałych składowych ogłoszenia.

Zdjęcia w ogłoszeniu motoryzacyjnym są ważne jak koła w samochodzie. Bez nich ogłoszenie daleko nie zajedzie 🙂 Aby ułatwić Ci znalezienie wymarzonego samochodu przygotowałem kilka rzeczy, na które powinieneś zwrócić uwagę, przeglądając ogłoszeniowe zdjęcia.

Brak zdjęcia głównego

Przeglądając ogłoszenia zerkasz na zdjęcia, a dopiero potem na resztę informacji. I nie ma w tym nic złego – tak już mamy 🙂 W dzisiejszych czasach każdy ma dostęp do aparatu (np. w smartphonie), dlatego zrobienie ostrego zdjęcia i jego wstawienie zajmuje kilka minut. Jeżeli autor ogłoszenia nie umieścił nawet jednego zdjęcia, takie ogłoszenie radzę omijać. I tak na wiele się nie przyda. 

Zdjęcia w ogłoszeniu motoryzacyjnym
Żródło: otomoto.pl

Za mało zdjęć

Jedno zdjęcie to jednak zbyt mało. Aby móc wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, zdjęcia powinny przedstawiać: samochód z każdej strony, komorę silnika, wnętrze i bagażnik (opcjonalnie). Daje to minimum 6 zdjęć. Czy to dużo? Moim zdaniem nie. Jeżeli ktoś już zabiera się za sfotografowanie samochodu do ogłoszenia, to taka liczba nie powinna stanowić problemu. Zawsze też możesz poprosić o dosłanie dodatkowych zdjęć, szczególnie gdy samochód znajduje się sporo kilometrów od Twojego domu.

Liczba zdjęć, którą za darmo można dodać w ogłoszeniu

Oględziny na odległość

Jeżeli masz już przed sobą kilka zdjęć samochodu dobrej jakości – wykorzystaj je jak najlepiej. Patrząc na szczegóły, możesz wyciągnąć kilka wniosków. Mocno wytarte elementy wnętrza (kierownica, gałka zmiany biegów, fotel), porysowane plastiki, odpryski na przednim zderzaku. Czy to auto ma faktycznie 100 tys. przebiegu? Nierówne szczeliny, źle spasowane elementy, różne odcienie lakieru, korozja punktowa, pękająca szpachla, otarcia i wgniecenia. Czy samochód na pewno jest bezwypadkowy? To chyba wystarczające argumenty, żeby podczas przeglądania zdjęć pobawić się w detektywa 🙂

Nigdy nie kupuj samochodu tylko na podstawie zdjęcia w ogłoszeniu

Obróbka zdjęć

Na porządku dziennym jest także obróbka zdjęć w programie graficznym – często nie do wykrycia. Nie mam nic przeciwko „upiększaniu” zdjęcia. Przeróbka nie powinna jednak ingerować w wygląd samochodu i wprowadzać kupującego w błąd. Niektórzy nieuczciwi sprzedawcy wykorzystują też zdjęcia elementów pochodzących z innego egzemplarza, aby zachęcić kupującego do zakupu. Dlatego przed udaniem się na oględziny warto zrobić screeny ogłoszenia i zdjęć, tak aby mieć dowód ewentualnego oszustwa.

Przykłady zdjęć

Przeglądając ogłoszenia na znanych serwisach tj. sprzedajemy, olx i otomoto, wybrałem kilka przykładów zdjęć, którym powinieneś się bliżej przyjrzeć. Od razu powiem, że są to samochodu używane, więc drobne rysy, czy obcierki nie stanowią problemu. Jednak całkowicie inny odcień elementów powinien zdyskwalifikować dany egzemplarz. 

Mocne wgniecenie u dołu drzwi. Naruszona została rama samochodu.

Różne odcienie białego lakieru.

Nieostre zdjęcie. Szczegóły nie są widoczne.

Deklarowany przebieg 120 tys. Czy aby na pewno oryginalny ?

Niewidoczny bok samochodu.

Nierówne szczeliny. Odstający bagażnik.

Mocno zniszczone wnętrze świadczy o dużym przebiegu lub o zaniedbaniu samochodu.

Napisy na zamku od pasa bezpieczeństwa świadczą o jego wymianie.

Zasłonięte kontrolki i komputer podkładowy samochodu.

Zdjęcia w ogłoszeniu motoryzacyjnym

Jak widzisz, ze zdjęć można wyciągnąć całkiem sporo cennych informacji, które pomogą w podjęciu decyzji,  czy warto wybrać się na oględziny, czy jednak lepiej odpuścić. Oczywiście zdjęcia w ogłoszeniu to nie wszystko, dlatego już teraz zapraszam Cię do kolejnej części, która ukaże się już niebawem – omówię w niej pozostałe elementy ogłoszenia.

Polub nas na facebooku, aby nie przegapić wartościowych wpisów 🙂

Reader Interactions

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcesz wiedzieć jak sprawdzić przebieg w każdym samochodzie?

MERCEDES PRZEBIEG

Poznaj 10 konkretnych sposobów na sprawdzenie przebiegu, z których korzystam podczas oględzin!