Jak sprawdzić samochód przed kupnem – na przykładzie Skody Octavii

Jak sprawdzić samochód przed kupnem – na przykładzie Skody Octavii

Aby dobrze sprawdzić samochód potrzebujesz teorii i praktyki. W dzisiejszym wpisie pokażemy Ci praktyczną stronę oględzin. Zobaczysz jak sprawdzić samochód przed kupnem na przykładzie Skody Octavii. Jeśli chcesz zdobyć trochę teorii dotyczącej sprawdzania samochodów, zajrzyj do kategorii diagnostyka podzespołów.

Model: Skoda Octavia 3

Rok produkcji: 2013-obecnie

Warianty nadwozia: Liftback, Kombi i Scout

Paleta silnikowa: pojemności silników benzynowych wahają się od 1.0 do 2.0, a moc od 85KM do 245KM. Diesle występują w wersji 1.6 i 2.0, z mocą od 90KM do 184KM. Natomiast rzadko spotykane CNG występuje w wersji 1.4 110 KM

Klasa: niższa klasa średnia

Ciekawostka: Na pasach bezpieczeństwa nie ma przyszytej metki z datą ich produkcji. Data jest widoczna tylko na zamku pasa.

W Octavii III numer VIN znajduje się na:

1. Podszybiu od strony kierowcy.

2. Tabliczce znamionowej umieszczonej na słupku B od strony kierowcy.

3. W komorze silnika na wzmocnieniu bocznym od strony pasażera.

Octavia nr 1

Ogłoszenie sprzedażowe nie budziło podejrzeń: pierwszy właściciel, osoba prywatna, stan techniczny bardzo dobry. Sprzedający bez wahania podał numer VIN i podzielił się realnie brzmiącą przyczyną sprzedaży. Po rozkodowaniu VIN-u okazało się jednak, że samochód został sprowadzony z Niemiec, a sprzedający jest jego pierwszym właścicielem — ale w Polsce. W historii nie było żadnej informacji o naprawach powypadkowych.

Skoda wyprodukowana w 2014 roku prezentowała się całkiem ładnie:

Najbardziej zaskoczył nas lewy tylny błotnik. Powłoka na całym elemencie wskazywała na podwójne lakierowanie (+/- 200 um), natomiast na słupku C w jednym miejscu miernik wskazał  wartość prawie 1200 um. Po otwarciu drzwi bok błotnika także był podwójnie lakierowany, a w jednym miejscu wartość sięgała około 650 um. W skodzie lewy tylny błotnik został prawdopodobnie wzięty z innego egzemplarza, polakierowany oraz wstawiony do oglądanej Octavii. Wykonując pomiar miernikiem lakieru niedokładnie, łatwo przeoczyć takie naprawy i źle zinterpretować wyniki. Podczas sprawdzania samochodu mierz grubość powłoki lakierniczej bardzo dokładnie, w szczególności na elementach, których nie można łatwo wymienić.

 

Na zdjęciu, białymi liniami wskazaliśmy miejsca, w których była szpachla. Dodatkowo, gołym okiem można zobaczyć, że ktoś demontował elementy wnętrza.

Poza tym, grubość powłoki lakierniczej na innych elementach wahała się od 220 um do 800 um. W niektórych miejscach można było znaleźć oryginalny lakier wynoszący 90 um. Stan techniczny samochodu nie budził zastrzeżeń. Wszystkie układy działały poprawnie, zawieszenie i podwozie było w bardzo dobrym stanie, a silnik pracował bez zastrzeżeń. Pomimo małego silnika -1.2 TSI (86KM)- dzięki turbinie da się komfortowo jeździć po mieście i krótkich trasach. Ten silnik nie należy jednak do trwałych i mało awaryjnych jednostek.

Pomimo tego, że przebieg Octavii wynosił niewiele ponad 100 tys., plastiki były porysowane i wytarte.

Octavia nr 2

Pierwszy właściciel pozostawił Skodę w salonie w rozliczeniu po leasingu. Octavia była z 2015 roku, z silnikiem 1.6 TDI 110KM. Jak zwykle, przed sprawdzeniem samochodu rozkodowaliśmy VIN. Według informacji z dekodera samochód miał dwie zarejestrowane szkody, łącznie na ponad 10 tys. złotych. Widząc taką kwotę w pierwszej kolejności pewnie łapiesz się za głowę i wyobrażasz sobie jak ten samochód musiał wyglądać. Skoda była jednak naprawiana w ASO i kwota jest pewnie mocno zawyżona.

Faktycznie Octavia miała wymienioną maskę i pas przedni. Przednie nadkole i maska były nierówno spasowane, jednak przy zderzeniu podłużnice nie zostały naruszone. Kolejny raz zadziwił nas lewy tylny błotnik. Tym razem znaleźliśmy tam grubą warstwę szpachli.

Pomijając kwestię historii napraw blacharsko-lakierniczych, Octavia jak na 3-letni samochód była dosyć wysłużona. Ruszanie tym samochodem było niemałym wyzwaniem ze względu na mocno zużyte sprzęgło, które w dodatku odbijało z opóźnieniem. Dodatkowo poziom płynu chłodniczego był poniżej minimum co może wskazywać np. na wyciek lub uszkodzoną uszczelkę pod głowicą. Wiele też wskazywało na to, że poprzedni właściciel jeździł samochodem trochę zbyt dynamicznie.

 

Jak sprawdzić samochód przed kupnem?

Sprawdzając samochód przed zakupem, postaraj się odłożyć emocje na bok, ponieważ tylko dokładne i obiektywne oględziny są gwarancją sukcesu. Jednak nie jest to proste zadanie, dlatego stworzyliśmy checklistę, która pokaże Ci, co sprawdzać krok po kroku. Wydrukuj ją i zabierz ze sobą na oględziny. Kliknij i pobierz checklistę. 🙂

Zajrzyj również do wpisu, w którym pokazaliśmy jak sprawdzić samochód przed kupnem na przykładzie Golfa 5 🙂

Reader Interactions

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcesz wiedzieć jak sprawdzić przebieg w każdym samochodzie?

MERCEDES PRZEBIEG

Poznaj 10 konkretnych sposobów na sprawdzenie przebiegu, z których korzystam podczas oględzin!